Są miejsca, w których krajobraz wygląda tak, jakby natura chciała na chwilę ukryć ziemię pod warstwą chmur. Filband, położony w prowincji Mazandaran na północy Iranu, jest jednym z takich miejsc.
Ta górska wioska znajduje się na wysokości około 2300 metrów nad poziomem morza, w paśmie Alborzu. Ze względu na swoje położenie Filband nazywany jest czasem „wschodnim dachem Mazandaranu”.
Najbardziej niezwykłym zjawiskiem jest tutaj tzw. morze chmur. Gdy wilgotne masy powietrza napływają nad górskie zbocza i odpowiednie warunki atmosferyczne pozwalają chmurom utrzymać się poniżej poziomu wioski, można odnieść wrażenie, że domy stoją ponad białym oceanem.
To właśnie wysokość i ukształtowanie terenu tworzą wyjątkowy mikroklimat Filbandu. Pogoda potrafi zmieniać się bardzo szybko — kilka minut wystarczy, aby słoneczny krajobraz zniknął za mgłą, a następnie ponownie odsłoniły się góry i doliny.
Filband ma również swoje źródła, wśród których najbardziej znane jest źródło Lār, a w okolicy znajdują się także miejsca pielgrzymkowe, takie jak Imamzadeh Yahya i Imamzadeh Qasem.
Nie ma potrzeby wymyślać jednej konkretnej daty założenia wioski. Niektóre źródła przypisują Filbandowi historię sięgającą ponad 700 lat, ale dokładna data powstania miejscowości nie jest jednoznacznie ustalona.
Najlepszym okresem na podróż są późna wiosna i lato. Zimą warunki są znacznie trudniejsze — występują intensywne opady deszczu i śniegu, a okolica może być niemal całkowicie opustoszała. Nawet latem noce w Filbandzie potrafią być chłodne.
Filband nie jest miejscem, które trzeba tylko zobaczyć. To miejsce, w którym można poczuć, jak wysokość, wilgotność, wiatr i światło zmieniają krajobraz z minuty na minutę.
Iran potrafi zaskoczyć. Filband pokazuje to najlepiej — czasem najpiękniejszy widok zaczyna się tam, gdzie kończy się ziemia, a zaczynają chmury.